We wtorek 14 listopada 2017 na stronach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Warmińsko- Mazurskiego ukazała się lista projektów, które wkrótce uzyskają dofinansowanie. Na liście znalazł się również projekt pt. „Zrównoważony transport miejski w Ostródzie”.

Ostródzkie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji informuje, że w dniach od 14 listopada do 8 grudnia 2017 wykonywane będą prace związane z wymianą sieci wodociągowej pod ulicą Czarnieckiego, na odcinku od ulicy Jana Pawła II do ulicy 11 Listopada. W związku z powyższym, wschodnia część jezdni i chodnika ulicy Czarnieckiego, pomiędzy ulicami Sienkiewicza i Kolejową, zostanie zamknięta dla ruchu pojazdów i pieszych. Spowoduje to konieczność zmian w organizacji ruchu w rejonie ulicy Jana Pawła II, drugiego przejazdu PKP i na ulicach przyległych.

Tegoroczna akcja "Znicz" rozpoczęła się już w piątek, 27 października i potrwa do czwartku, 2 listopada. We wtorek 31 października, od godziny 8:00 będzie obowiązywała zmiana organizacji ruchu w rejonie cmentarzy przy ulicy Chrobrego oraz Olsztyńskiej i Spokojnej.

Po raz pierwszy opisano je w XIX wieku. Niemcy nazywali to stanowisko Leschaken, a popularny przedwojenny przewodnik turystyczny firmy Aral wymieniał je wśród największych atrakcji okolic Ostródy. Datowane na X wiek, pruskie grodzisko w Lesiaku Ostródzkim to najstarsza udokumentowana forma stałego osadnictwa w pobliżu naszego miasta. 

Czy może być coś wspanialszego nad bursztynową świetlistość i krystaliczną przejrzystość, nad perlistość piany, nad tę woń jęczmienną i goryczkę chmielową, drażniącą zmysłowo gardło? Czyż może być coś lepszego od dobrego piwa? Zapewne są takie rzeczy, ale z całą pewnością nie jest ich wiele.

Johannes Müller, autor wydanej w 1905 roku najlepszej monografii historycznej naszego miasta, jaką są „Dzieje Ostródy”, w jednym z rozdziałów książki daje upust swoim niemieckim fobiom i ostrzega rodaków przed wrażymi knowaniami niecnych Polaków, którzy chcą opanować Ostródę.

Zawsze niechętnie oczekuję listopada, choć po tak fatalnym październiku, sprawa jest już w pewnym sensie ułatwiona. A niechętnie nie dlatego, że mamy coraz mniej czasu na chłonięcie słonecznych promieni i nie dlatego, że minęła już najbardziej barwna części jesieni, ale dlatego, że wkraczamy w najbardziej pochmurny miesiąc roku, przynoszący typowo jesienną szarugę, uniemożliwiającą obserwacje większości zjawisk, o których tu wspominam.  Bez względu na to, jakoś ten listopad musimy przeżyć, a na ewentualność choćby krótkotrwałych dominacji nieba bezchmurnego warto przygotować się do obserwacji zjawisk, których w tym roku listopad nam nie poskąpi. Zaczynamy.

Mieszkańców dawnych Prus Wschodnich, czyli Warmiaków i Mazurów, dzieliło wiele. Przede wszystkim wyznanie – Warmia była katolicka, Mazury zaś protestanckie – ale także język, ubiór, tradycje ludowe i obyczaje. Łączyła ich zaś kuchnia – smaczna i prosta, przygotowywana z miejscowych produktów.

Po półrocznej przerwie nadszedł wreszcie miesiąc, w którym to noce są dominującą częścią doby. Na razie dominacja ta nie jest jeszcze wyraźna, ale z każdym tygodniem coraz bardziej widoczne będą oznaki zbliżania się do okresu z najkrótszymi dniami, w który wejdziemy już za dwa miesiące. Na te coraz efektowniejsze noce, niebo przygotowało nam w tym roku między innymi pierwszą po letnim sezonie wieczorną widoczność Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, rozpoczętą jeszcze w ostatnich dniach września serię widowiskowych koniunkcji o niewielkim dystansie pomiędzy obiektami oraz maksima aż trzech rojów meteorów, które z uwagi na rozległe i pokrywające się ze sobą okresy aktywności, mogą umilać nam praktycznie większość październikowych nocy. To także miesiąc, w którym ujrzymy widowiskowy taniec z udziałem Gwiazdy Porannej i Czerwonej Planety na porannym niebie.

Rozmaitości

Grid List

Pole Bitwy Grunwaldzkiej to rozległy obszar między Stębarkiem, Grunwaldem i Łodwigowem, na którym 15 lipca 1410 roku rozegrała się jedna z większych bitew średniowiecznej Europy. Po całodziennych zmaganiach polsko-litewskie wojska króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia Witolda, liczące ok. 30 000 ludzi, pokonały o 10 000 mniejszą armię zakonu krzyżackiego, dowodzoną przez wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena.

- Nareszcie! – westchnął z nieskrywaną ulgą wachmistrz kryminalny Gustav Wirth, gdy rozsiadł się w swym służbowym fotelu. Była dopiero ósma rano, ale lipcowe słońce 1919 roku dawało się we znaki już od wschodu, racząc mieszkańców Ostródy niemiłosiernym upałem. Jako, że policjant nie należał do ludzi wątłych, bo jak sam twierdził policjant powinien mieć posturę budzącą respekt, szczególnie ciężko znosił tak wysokie temperatury. Nie pomagał nawet przewiewny, letni, uszyty z cieniutkiej wełny garnitur w kolorze beżu i kratę księcia Walii, ani delikatna lniana koszula. Wszystko to przyklejało mu się do ciała, wywołując na twarzy policjanta skrzywienie a w myślach obrzydzenie. Jedyne co go dziś tak bardzo cieszyło to to, że nie zamierzał, aż do fajrantu, wychodzić ze swojego biura mieszczącego się w piwnicach nowego ratusza przy Schillerstraβe (ul. Sienkiewicza). Wnętrze, było raczej skromnie urządzone, jak to biuro urzędnika opłacanego z budżetu państwa. Jednak w taką pogodę piwniczne położenie i grube mury okazywały się niezastąpione. Praca papierkowa nigdy nie cieszyła go bardziej jak dziś.

W owych czasach, gdy Krzyżacy przybyli na ziemie Prusów, aby je zdobyć, a tym samym pogańskie plemiona nawrócić do wiary chrześcijan, cała okolica dookoła Jeziora Drwęckiego była jedną wielką, straszliwą puszczą, pełną niedźwiedzi, turów i wilków. W tej właśnie puszczy, na wschodnim brzegu jeziora, krzyżaccy rycerze wybudowali w 1270 roku zamek warowny. Wkrótce potem przybyli z gór Harzu emigranci, którzy osiedlili się obok rycerskiej twierdzy nad jeziorem, zaczęli karczować puszczę i założyli miasto na wschodnim wykarczowanym brzegu. Nazwali to miasto Osterode, co łatwo wytłumaczyć, bowiem po niemiecku „Ost” znaczy wschód, a „roden” – karczować. Zresztą w ich ojczystej ziemi, w Harzu też znajdowało się miasto o takiej samej nazwie.

Nadchodzące wydarzenia

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.